Są takie chwile, kiedy dziecko nie potrafi powiedzieć, co czuje. Stoi z zaciśniętymi pięściami, oczy pełne łez, albo ucieka i nie chce rozmawiać. I wtedy zamiast kolejnego pytania "co się stało?", można podać kartkę i kredki. Czasem to wystarczy, żeby emocja znalazła ujście — w kolorze, w linii, w geście dłoni.

Dlaczego sztuka działa tam, gdzie słowa zawodzą

Dzieci do około siódmego roku życia myślą obrazami zanim zaczną myśleć pojęciami. Kiedy duże dzieci wchodzą w wiek szkolny i nastoletni, ich emocje stają się bardziej złożone, ale język, którym je opisują, często pozostaje uboższy niż to, co czują. Stąd nagłe wybuchy, milczenie, zamykanie się w pokoju.

Sztuka omija ten korek. Nie wymaga, żeby dziecko najpierw zrozumiało, co czuje, a dopiero potem to wyraziło. Pozwala odwrotnie — najpierw wyrazić, potem zrozumieć. To dlatego psychologowie od dawna sięgają po techniki plastyczne w pracy z dziećmi po trudnych doświadczeniach.

Jesli chcesz przeczytać więcej jak można wykorzystać sztukę w codziennej, domowej skali, zajrzyj do tego artykułu.

Co mówi neurobiologia

Kiedy dziecko rysuje, aktywuje jednocześnie obie półkule mózgu — tę emocjonalną i tę analityczną. Powstaje most. Uczucie, które wcześniej krążyło tylko w ciele jako napięcie, dostaje formę. A to, co ma formę, można zobaczyć, nazwać i — w końcu — odpuścić ale też - otrzymać wsparcie od rodzica.

Pracownia Malort i mądrość "tylko rób"

W pracowni Malort założonej przez Arno Sterna, dzieci malują w ciszy. Nie ma tematu, nie ma oceny, nie ma wystawy na końcu. Stern nazwał to "Formulacją" — naturalną potrzebą człowieka, żeby zostawiać ślad, niezależnie od tego, czy ktoś to potem pochwali. Podobnie w pedagogice Marii Montessori - dziecko nie tworzy dla nas. Tworzy dla siebie.

To rewolucyjna myśl w świecie, w którym pierwsze pytanie po przyniesionym ze szkoły rysunku brzmi zwykle: "ładnie, a co to ma być?". Zamiast tego można powiedzieć: "opowiedz mi o tym". Albo nic nie mówić — usiąść obok i też zacząć rysować. Jeśli sami nie wiemy, jak, warto przypomnieć sobie, że jest nie tylko możliwe, ale czasem najpiękniejsze.

Kolorowanki antystresowe — także dla dzieci

Mówimy o kolorowankach antystresowych głównie w kontekście dorosłych, ale duże dzieci, nastolatki, a nawet młodsze dzieci doskonale na nich korzystają. Rytm wypełniania kształtów, wybór koloru, kontrola nad tym, co dzieje się na kartce — wszystko to obniża napięcie. Dla dziecka, które miało trudny dzień w szkole, dziesięć minut z dobrą kredką i ulubioną kolorowanką potrafi być skuteczniejsze niż rozmowa.

Warto zainwestować w pierwsze porządne kredki — takie, które się nie łamią, kładą gładko i mają intensywne kolory. Tania kredka, która ledwo zostawia ślad, frustruje. Dobra — zachęca, żeby zostać przy stole jeszcze chwilę.

Etui, które należy do dziecka

Dziecko potrzebuje swoich rzeczy. Dostępnych i wygodnych do użycia. Nie pożyczonych, nie wspólnych, nie "uważaj, bo to mamy". Małe, ręcznie szyte etui na kredki, w którym wszystko ma swoje miejsce, uczy szacunku do narzędzi i daje poczucie sprawczości. To drobiazg, ale dzieci go czują. Etui Bobogna powstają właśnie z tej myśli — że przybory artystyczne zasługują na swoje miejsce, a dziecko zasługuje na to, żeby mieć coś własnego. Kolorowanie jako medytacja — odkryj swój spokój

Czas, który zostaje

Najcenniejsze w tym wszystkim nie jest jednak żadne narzędzie ani technika. To czas. Pół godziny, w której rodzic siada obok dziecka i robi coś, co dziecko interesuje. Bez telefonu, bez "jeszcze pięć minut i kończymy". Po prostu obecność, ołówek, kartka. Z czasem ta praktyka staje się czymś więcej — wspólnym językiem, do którego można wrócić, kiedy słowa znów uciekną. I może właśnie w tym tkwi największa siła sztuki: nie w tym, co powstaje na papierze, ale w tym, co zostaje między ludźmi, kiedy razem coś tworzą.

Bezpłatna kolorowanka

Pobierz darmową kolorowankę PDF

Arcydzieła malarstwa jako kolorowanki dla dorosłych do druku. Wybierz tom — wyślemy link na e-mail.

Sprawdź swoją skrzynkę! ✦

Link do pobrania wysłaliśmy na Twój adres e-mail.

Przetwarzamy e-mail wyłącznie w celu dostarczenia kolorowanki. Polityka prywatności.

AL
O autorce
Agnieszka Litworowska
Założycielka Bobogna Edu Art

Nazywam się Agnieszka i zapraszam Cię do mojego świata uważności i kreatywności w przestrzeni dopasowanej do Ciebie.

Czytaj więcej o autorce →